Pilna misja ratunkowa. Lodołamacz płynie po chorego badacza na Antarktykę

Australia wysłała lodołamacz w drogę na Antarktykę, aby ewakuować ciężko chorego naukowca ze stacji Antarctic Casey. Nie można tam wysłać samolotu ze względu na trudne warunki atmosferyczne.

Publikacja: 02.09.2023 20:40

RSV Nuyina

RSV Nuyina

Foto: antarctica.gov.au

amk

Jak ogłosił Australijski Program Antarktyczny (AAP), lodołamacz RSV Nuyinanajbardziej zaawansowany statek do badań polarnych na świecie, opuścił w zeszłym tygodniu port Hobart na Tasmanii.

Ma do pokonania 3,5 tys km do stacji badawczej Antarctic Casey, gdzie przebywa australijski naukowiec, którego stan zdrowia wciąż się pogarsza.

Zaplecze medyczne na australijskich stacjach antarktycznych jest ograniczone, często zatrudnia się tylko jednego lub dwóch przeszkolonych lekarzy. Zimą, kiedy ze względu na trudne warunki i ciemność prowadzone są minimalne prace naukowe, w Casey mieszka około 15–20 osób.

Australijska Dywizja Antarktyczna nie podała przyczyny ewakuacji naukowca, ale podkreśliła, że dobro  obywateli jest jej najwyższym priorytetem. Ze względu na trwającą akcję ewakuacyjną podano niewiele szczegółów na temat przebiegu ewakuacji medycznej.

Loty na lotnisko Wilkins w pobliżu stacji Casey, na której znajduje się lodowy pas startowy, często nie są możliwe podczas surowych zim. W tym przypadku przygotowanie pasa startowego do ewentualnego lądowania wymagało znacznych prac, eksperci ustalili, że dopłynięcie do Casey będzie o 3–4 tygodnie szybsze.

RSV Nuyina była nieczynna przez wiele miesięcy z powodu napraw, które prowadzono w Singapurze. Poprzednie wyprawy na Antarktydę opierały się na czarterowanych statkach w miesiącach letnich. W rezultacie niektóre badania naukowe zostały odwołane.

Wszyscy Australijczycy wysłani na Antarktydę muszą przejść dokładne badania lekarskie, zanim zapadnie decyzja o wysłaniu ich do pracy do baz. Zdarza się jednak, że już w trakcie pełnienia misji stan ich zdrowia się pogorszy.

Międzynarodowe misje ratunkowe

Ewakuacje medyczne z tego regionu mogą być bardzo skomplikowane i często wymagają pomocy międzynarodowej. Nie wiadomo, czy w związku z obecną sytuacją nadzwyczajną zwrócono się o jakąkolwiek pomoc do innych krajów.

W grudniu 2020 r. Australia w ewakuacji uczestnika ekspedycji skorzystała z pomocy Stanów Zjednoczonych i Chin. Wysłano helikopter z chińskiego lodołamacza MV Xue Long 2, aby zabrać zespół  z australijskiej stacji Davis, którzy następnie zostali przewiezieni 40 km w głąb lądu, aby zbudować kolejkę narciarską, która pomoże w transporcie pacjenta.

Następnie amerykański samolot Basler wyposażony w narty przeleciał 2200 km z amerykańskiej stacji McMurdo na lotnisko Wilkins, gdzie zabrał australijskiego lekarza.

Wcześniej w 2020 r. australijski Airbus A319 został wysłany do McMurdo w celu ewakuacji chorego amerykańskiego badacza. Według AAD ewakuacji podjął się zespół medyczny oddziału, wspierany przez specjalistów medycyny lotniczej i specjalistów ds. odzyskiwania ze szpitala Royal Hobart i pogotowia ratunkowego w Tasmanii w ramach partnerstwa z Centrum Medycyny Antarktycznej, Odległej i Morskiej.

Jak ogłosił Australijski Program Antarktyczny (AAP), lodołamacz RSV Nuyinanajbardziej zaawansowany statek do badań polarnych na świecie, opuścił w zeszłym tygodniu port Hobart na Tasmanii.

Ma do pokonania 3,5 tys km do stacji badawczej Antarctic Casey, gdzie przebywa australijski naukowiec, którego stan zdrowia wciąż się pogarsza.

Pozostało 89% artykułu
Czym jeździć
Technologia, której nie zobaczysz. Ale możesz ją poczuć
Tu i Teraz
Skoda Kodiaq - nowy wymiar przestrzeni
Ochrona zdrowia
Groźny wirus Marburg dotarł do Niemiec? Są wyniki badań
Ochrona zdrowia
Groźna choroba zakaźna dotarła do Niemiec? Jej śmiertelność to 90 proc.
Ochrona zdrowia
Holandia: Szczepionki się przeterminują, ale prawicowa minister nie wyśle ich Afryce
Ochrona zdrowia
Grozi nam kolejna epidemia? WHO o globalnym zagrożeniu