Reklama
Reklama

Dwadzieścia pięć lat temu George W. Bush uderzył bez planu w Afganistan i Irak. Podobnie Donald Trump zrobił z Iranem.

To miał być kolejny niezwykły dzień w redakcji „Rzeczpospolitej” przy Placu Starynkiewicza w Warszawie – bo w gazecie codziennej nie ma zwykłych dni. Ale tragedia w Ameryce przerosła wszystko. Gdy dzień się kończył i późno w nocy wychodziliśmy z redakcji, byliśmy zdruzgotani i wycieńczeni. Ale dumni z gazety, którą właśnie zrobiliśmy.

Jestem tak stary, że pamiętam, jak w styczniu 2006 r. ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro przyprowadził do Jarosława Kaczyńskiego prokuratora Wojciecha Miłoszewskiego, by mu zreferował jedną z prowadzonych spraw.

Reklama
Reklama

MSPO 2026

Reklama
Reklama
  • WIG20

    4 138,02

    0,71%

    przejdź do notowań
  • mWIG40

    10 448,32

    0,11%

    przejdź do notowań
  • sWIG80

    31 340,72

    0,06%

    przejdź do notowań
  • DJI

    52 067,02

    0,02%

    przejdź do notowań
  • NASDAQ

    26 083,95

    0,01%

    przejdź do notowań
  • FT-SE

    10 611,46

    0,01%

    przejdź do notowań
  • EUR/PLN

    4,3233

    0,01%

    przejdź do notowań
  • USD/PLN

    3,7280

    0,02%

    przejdź do notowań
  • CHF/PLN

    4,5753

    0,01%

    przejdź do notowań
  • Ropa Brent

    104,14

    4,08%

    przejdź do notowań
  • Miedź

    14 228,50

    0,32%

    przejdź do notowań
  • Złoto

    4 347,21

    0,69%

    przejdź do notowań
Reklama
Reklama

Cywilizacja

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama