Nie Rosja, a Moskowia? Ukraiński minister popiera zmianę nazwy Federacji Rosyjskiej

Minister kultury i polityki informacyjnej Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko powiedział, że podoba mu się pomysł, by zmienić nazwę Rosji na Moskowię.

Publikacja: 13.03.2023 03:21

(fot. ilustracyjna)

(fot. ilustracyjna)

Foto: Adobe Stock

zew

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 382

Na Ukrainie liczba podpisów pod petycją z żądaniem zmiany nazwy Rosji na Moskowię i Federacji Rosyjskiej na Federację Moskiewską przekroczyła wymagane 25 tys. Zgodnie z ukraińskimi przepisami, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski musiał oficjalnie odnieść się do sprawy.

Zełenski odpowiedział, że zasady dotyczące nazw geograficznych podlegają regulacjom prawnym, dlatego, jak podkreślił, kwestia poruszona w petycji wymaga starannego opracowania - zarówno pod kątem kontekstu historycznego i kulturowego, jak i z uwagi na możliwe międzynarodowe konsekwencje prawne. "Biorąc pod uwagę powyższe, zwróciłem się do premiera Ukrainy z prośbą o kompleksowe rozpatrzenie sprawy, w szczególności z udziałem instytucji naukowych, oraz o poinformowanie mnie i autora petycji o wynikach" - oświadczył Zełenski.

Czytaj więcej

Wiadomo, kim był rozstrzelany ukraiński żołnierz. Zełenski nadał mu tytuł "Bohatera Ukrainy"

O sprawę zapytany został minister kultury i polityki informacyjnej Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko. - Będziemy rozmawiać z ekspertami, rozważymy tę kwestię. Jest oczywiste, że ma ona podłoże historyczne - powiedział minister, cytowany przez Ukrinform. Zdaniem Tkaczenki, historię nazwy państwa rosyjskiego próbował "przepisać" Piotr I Wielki (od 1682 r. car Rosji, który panował do 1725 r.).

Tkaczenko podkreślił, że w sprawie ewentualnej zmiany nazwy Rosji potrzebne są konsultacje z ekspertami. - Poniekąd ten pomysł mi się podoba, ale głos powinni mieć eksperci - oświadczył minister kultury Ukrainy.

Czytaj więcej

Ukraiński dowódca ocenia ryzyko ataku wojsk rosyjskich z terenu Białorusi

Twórcy elektronicznej petycji, formalnie założonej przez obywatelkę Ukrainy, postulują zmianę nazwy "Rosja" na "Moskowia", zastąpienie terminu "rosyjski" słowem "moskiewski" oraz zmianę oficjalnej nazwy państwa z "Federacji Rosyjskiej" na "Federację Moskiewską".

Według autorów petycji, termin "Rosja" istnieje od 301 lat, a dla obcokrajowców nazwy "Ruś" (jak oznaczono Ruś Kijowską na mapach) i "Rosja" wyglądają niemal identycznie "jakby to była nazwa jednego państwa, która uległa pewnym zmianom w czasie i z powodu tłumaczeń na różne języki", co, ich zdaniem, prowadzi do "zamieszania na poziomie międzynarodowym".

Na Ukrainie liczba podpisów pod petycją z żądaniem zmiany nazwy Rosji na Moskowię i Federacji Rosyjskiej na Federację Moskiewską przekroczyła wymagane 25 tys. Zgodnie z ukraińskimi przepisami, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski musiał oficjalnie odnieść się do sprawy.

Zełenski odpowiedział, że zasady dotyczące nazw geograficznych podlegają regulacjom prawnym, dlatego, jak podkreślił, kwestia poruszona w petycji wymaga starannego opracowania - zarówno pod kątem kontekstu historycznego i kulturowego, jak i z uwagi na możliwe międzynarodowe konsekwencje prawne. "Biorąc pod uwagę powyższe, zwróciłem się do premiera Ukrainy z prośbą o kompleksowe rozpatrzenie sprawy, w szczególności z udziałem instytucji naukowych, oraz o poinformowanie mnie i autora petycji o wynikach" - oświadczył Zełenski.

Konflikty zbrojne
Wojna na Bliskim Wschodzie wisi w powietrzu
Konflikty zbrojne
Ukraińcy strzelają do Rosjan amunicją z Indii. Indie nie protestują
Konflikty zbrojne
Eksplodujące radiotelefony Hezbollahu. To był najbardziej krwawy dzień w Libanie od roku
Konflikty zbrojne
Rosja chce mieć drugą armię świata. Czy Putin szykuje się do długiej wojny?
Materiał Promocyjny
Wpływ amerykańskich firm na rozwój polskiej gospodarki
Konflikty zbrojne
Wybuchające pagery w Libanie. Hezbollah upokorzony i zdruzgotany