Zełenski w orędziu: Mówi się, że 16 lutego będzie dniem rozpoczęcia inwazji

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że słyszał, iż rosyjska inwazja może rozpocząć się w środę i że dekretem ustanowił 16 lutego Dniem Zjednoczenia.

Publikacja: 14.02.2022 22:13

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Foto: PPAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

zew

- Mówią nam, że 16 lutego będzie dniem ataku. Zrobimy go Dniem Zjednoczenia - oświadczył prezydent Ukrainy w orędziu do narodu. - Próbują nas przestraszyć, po raz kolejny podając datę rozpoczęcia działań wojskowych - dodał. Poinformował, że 16 lutego w całym kraju wywieszone zostaną flagi narodowe, a Ukraińcy założą niebiesko-żółte wstążki. O godz. 10:00 odśpiewany ma zostać hymn Ukrainy.

Ukraiński rząd ma podjąć kroki w celu codziennego informowania ludności o rzeczywistej sytuacji bezpieczeństwa i działaniach podejmowanych w celu wzmocnienia zdolności obronnych państwa. Opracowany ma zostać plan przyspieszający tworzenie systemu obrony terytorialnej.

Czytaj więcej

MSZ Rosji może ocenić projekt ws. uznania republik w Donbasie

Wołodymyr Zełenski, który w ostatnim czasie tonował sugestie, że atak Rosji na Ukrainę jest nieuchronny, nie powiedział, kto zasugerował 16 lutego jako rzekomą datę rozpoczęcia inwazji. W ostatnim tygodniu amerykańskie media donosiły, że według Waszyngtonu tego dnia rosyjskie siły będą gotowe, o ile prezydent Władimir Putin wyda rozkaz ataku.

W poniedziałek na wspólnej z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem konferencji prasowej Wołodymyr Zełenski mówił, że Ukraina nie zrezygnuje z ubiegania się o członkostwo w NATO, a odpowiadając na pytanie dziennikarza zadeklarował, że jego rodzina nie zostanie ewakuowana z Kijowa.

Czytaj więcej

Prezydent Ukrainy: Nie zamierzam ewakuować swojej rodziny z Kijowa

Według Stanów Zjednoczonych, Rosja stale zwiększa koncentrację sił wokół Ukrainy. Moskwa sugerowała w poniedziałek gotowość do kontynuowania rozmów z państwami Zachodu w celu złagodzenia kryzysu.

W pobliżu Ukrainy stacjonuje obecnie ponad 100 tys. rosyjskich żołnierzy. Kreml zaprzecza, by planował inwazję.

- Mówią nam, że 16 lutego będzie dniem ataku. Zrobimy go Dniem Zjednoczenia - oświadczył prezydent Ukrainy w orędziu do narodu. - Próbują nas przestraszyć, po raz kolejny podając datę rozpoczęcia działań wojskowych - dodał. Poinformował, że 16 lutego w całym kraju wywieszone zostaną flagi narodowe, a Ukraińcy założą niebiesko-żółte wstążki. O godz. 10:00 odśpiewany ma zostać hymn Ukrainy.

Ukraiński rząd ma podjąć kroki w celu codziennego informowania ludności o rzeczywistej sytuacji bezpieczeństwa i działaniach podejmowanych w celu wzmocnienia zdolności obronnych państwa. Opracowany ma zostać plan przyspieszający tworzenie systemu obrony terytorialnej.

Polityka
Wybory prezydenckie w USA: Donald Trump i Kamala Harris na remis
Polityka
Koalicja skrajnych partii na wschodzie Niemiec? AfD mówi o zdradzie ideałów
Polityka
Von der Leyen i wąski krąg władzy
Polityka
Donald Trump zmienia plany. Nie dojdzie do spotkania z Andrzejem Dudą
Materiał Promocyjny
Wpływ amerykańskich firm na rozwój polskiej gospodarki
Polityka
Wybory prezydenckie w USA. Grupa republikanów: Trump nie nadaje się na prezydenta