Zełenski: Miną dziesięciolecia, zanim zaczniemy ze sobą rozmawiać

Czy będzie powrót do relacji, które istniały przed tą wojną? Jestem pewien, że nie - powiedział Wołodymyr Zełenski w wywiadzie udzielonym kanadyjskim stacjom telewizyjnym CTV i CBC.

Publikacja: 22.10.2022 21:05

Zełenski: Miną dziesięciolecia, zanim zaczniemy ze sobą rozmawiać

Foto: president.gov.ua

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 241

Prezydent Wołodymyr Zełenski uważa, że ​​Ukraina może rozpocząć negocjacje z Rosją po zwrocie wszystkich swoich terytoriów w granicach z 1991 r.

- Muszą wycofać się z naszej ziemi, z terytorium naszego państwa, zostawić nam naszą ziemię w ramach międzynarodowo uznanych granic z 1991 roku - mówił Zełenski.

Prezydent powtórzył, że  pseudoreferenda i anektowanie przez Rosję okupowanych terytoriów ukraińskich położyły kres możliwości negocjacji.

Jednocześnie  wyraził opinię, że w Rosji „na pewno będzie przywództwo, z którym Ukraina będzie się komunikować w taki czy inny sposób”.

- Ale pod warunkiem, że nie ma wojny. Ale pod warunkiem, że nie jest to ultimatum, ale dialog, pod warunkiem poszanowania naszej suwerenności, naszego narodu, naszego państwa, naszego prawa. Tylko pod takimi warunkami możliwa będzie komunikacja - podkreślił Zełenski.

Zaznaczył, że poziom przyszłych relacji z Rosją będzie zależał także od tego, czy Ukraina odzyska swoje ziemie.

- Czy będzie powrót do relacji, które istniały przed tą wojną? Jestem pewien, że nie. Zabrali życie wielu ludzi. Społeczeństwo im tego nie wybaczy… - mówił prezydent. - Nie należy dyktować społeczeństwu, jak traktować inne społeczeństwo, które chciało wczoraj zetrzeć cię z powierzchni ziemi.

Zełenski podkreślił, że to właśnie do społeczeństwa będzie należała decyzja, czy rozmawiać z Rosją, czy nie rozmawiać wcale.

- A ile po tej wojnie będzie musiało minąć dziesięcioleci, zanim ukraińskie i rosyjskie społeczeństwa zaczną się ze sobą komunikować, tego nie wie nikt - mówił Zełenski.

Prezydent Wołodymyr Zełenski uważa, że ​​Ukraina może rozpocząć negocjacje z Rosją po zwrocie wszystkich swoich terytoriów w granicach z 1991 r.

- Muszą wycofać się z naszej ziemi, z terytorium naszego państwa, zostawić nam naszą ziemię w ramach międzynarodowo uznanych granic z 1991 roku - mówił Zełenski.

Pozostało 83% artykułu
Konflikty zbrojne
Wojna na Bliskim Wschodzie wisi w powietrzu
Konflikty zbrojne
Ukraińcy strzelają do Rosjan amunicją z Indii. Indie nie protestują
Konflikty zbrojne
Eksplodujące radiotelefony Hezbollahu. To był najbardziej krwawy dzień w Libanie od roku
Konflikty zbrojne
Rosja chce mieć drugą armię świata. Czy Putin szykuje się do długiej wojny?
Materiał Promocyjny
Wpływ amerykańskich firm na rozwój polskiej gospodarki
Konflikty zbrojne
Wybuchające pagery w Libanie. Hezbollah upokorzony i zdruzgotany