Ubożsi kierowcy mają problem z kasowaniem punktów karnych. Będzie zmiana prawa?

Kierowcy, którzy z braku pieniędzy podejmują się spłaty mandatu karnego na raty, są w gorszej sytuacji od tych, których stać na zapłatę od razu czy w terminie wskazanym w mandacie kredytowanym. Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych o zmianę przepisów.

Publikacja: 22.10.2024 10:49

Ubożsi kierowcy mają problem z kasowaniem punktów karnych. Będzie zmiana prawa?

Foto: Fotorzepa / Kuba Kamiński

mat

Wystąpienie to pokłosie wniosków, jakie trafiają do rzecznika praw obywatelskich od kierowców ukaranych mandatem, którzy ze względu na sytuację materialną wnioskują o rozłożenie należności na raty. Z pism wynika, że są oni w gorszej sytuacji od kierowców ukaranych za takie samo wykroczenie, którzy płacą od razu.

Takie niekorzystne zróżnicowanie ma polegać ma na tym, że sprawcom wykroczeń dysponującym pieniędzmi na grzywnę punkty karne są wykreślane z ewidencji po roku od jej zapłaty. W stosunku zaś do sprawców, którym mandat rozłożono na raty, nastąpi po roku od zapłaty ostatniej raty.

Rzecznik postuluje zmianę terminu początkowego usunięcia punktów karnych

RPO podkreśla, że nie ma zasadniczych wątpliwości co do mechanizmu prawnego, gdy termin usunięcia punktów karnych z ewidencji otwiera się dopiero po uregulowaniu mandatu. Zwraca jednak uwagę, że osoby gorzej sytuowane, które nie są w stanie uiścić grzywny, wnoszą o ulgę nie po to, by uniknąć dolegliwości finansowej, ale by ją złagodzić. A wnioskując tylko o rozłożenie na raty, postępują zgodnie z prawem.

„Mechanizm, w którym takie osoby pozostają w ewidencji z punktami karnymi, wydaje się niesprawiedliwy” - pisze RPO. Jego zdaniem „powinien być zmieniony na taki, który zakłada, że wobec udzielenia ulgi w spłacie zobowiązań publicznoprawnych, terminem początkowym usunięcia punktów jest np. data wystawienia mandatu lub data wskazana w mandacie jako termin jego płatności albo data udzielenia ulgi”. Jak dodaje, „pozwalałoby to na zmniejszenie zróżnicowania obywateli i ich praw ze względu na ich sytuację majątkową”.

Marcin Wiącek zwrócił się do ministra Tomasza Siemoniaka o rozważenie inicjatywy ustawodawczej w tej sprawie. Pismo trafiło również do wiadomości sejmowych i senackich komisji ustawodawczych.

Czytaj więcej

Maksymalnie 15 punktów za kilka wykroczeń na drodze? Jest odpowiedź MSWiA

Wystąpienie to pokłosie wniosków, jakie trafiają do rzecznika praw obywatelskich od kierowców ukaranych mandatem, którzy ze względu na sytuację materialną wnioskują o rozłożenie należności na raty. Z pism wynika, że są oni w gorszej sytuacji od kierowców ukaranych za takie samo wykroczenie, którzy płacą od razu.

Takie niekorzystne zróżnicowanie ma polegać ma na tym, że sprawcom wykroczeń dysponującym pieniędzmi na grzywnę punkty karne są wykreślane z ewidencji po roku od jej zapłaty. W stosunku zaś do sprawców, którym mandat rozłożono na raty, nastąpi po roku od zapłaty ostatniej raty.

Podatki
Skarbówka zażądała 240 tys. zł podatku od odwołanej darowizny. Jest wyrok NSA
Prawo w Polsce
Jest apel do premiera Tuska o usunięcie "pomnika rządów populistycznej władzy"
Edukacja i wychowanie
Ferie zimowe 2025 później niż zazwyczaj. Oto terminy dla wszystkich województw
Praca, Emerytury i renty
Ile trzeba zarabiać, żeby na konto trafiło 5000 zł
Materiał Promocyjny
Klimat a portfele: Czy koszty transformacji zniechęcą Europejczyków?
Prawo karne
Rząd zmniejsza liczbę więźniów. Będzie 20 tys. wakatów w celach