Spot PiS z Auschwitz. Jest reakcja Muzeum

"Instrumentalizacja tragedii ludzi, którzy cierpieli i ginęli w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz - po jakiejkolwiek stronie politycznego sporu - uwłacza pamięci ofiar" - pisze na swoim profilu Muzeum Auschwitz".

Aktualizacja: 31.05.2023 13:47 Publikacja: 31.05.2023 11:22

Kadr ze spotu PiS

Kadr ze spotu PiS

Foto: Twitter

arb

Wpis pojawił się po tym, jak PiS opublikował w mediach społecznościowych spot wykorzystujący nagrania przedstawiające były nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz.

W spocie przypomina się, że w Auschwitz "zamordowano ponad 1 mln osób", a w czasie wojny zamordowano 6 mln Polaków.

Czytaj więcej

Fakty i mity o "lex Tusk". Czy kontrowersyjna ustawa wpłynie na wynik wyborów

Następnie PiS pokazuje wpis publicysty Tomasza Lisa o treści "znajdzie się komora dla Dudy i Kaczora".

Screenowi z wpisem Lisa towarzyszy pytanie "czy na pewno chcesz iść pod tym hasłem" i hashtag #Marsz4Czerwca.

Spot nawiązuje do organizowanego przez Donalda Tuska i Platformę Obywatelską marszu w Warszawie "przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, za wolnymi wyborami". Po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy określanej mianem "lex Tusk" udział w marszu zadeklarowali liderzy PSL i Polski 2050. Wcześniej swój udział w marszu deklarowało już kierownictwo Nowej Lewicy.

Tomasz Lis nie jest działaczem PO, nie ma też żadnego związku z organizatorami marszu.

Po publikacji spotu PiS Muzeum Auschwitz zamieściło na Twitterze komunikat o treści: "Instrumentalizacja tragedii ludzi, którzy cierpieli i ginęli w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz - po jakiejkolwiek stronie politycznego sporu - uwłacza pamięci ofiar. To smutny, bolesny i niedopuszczalny przejaw moralnego i intelektualnego zepsucia debaty publicznej".

Muzeum Auschwitz wyjaśniło, że wpis dotyczy zarówno spotu PiS, jak i wcześniejszego wpisu Tomasza Lisa.

Spot PiS udostępniają politycy PiS - np. sekretarz stanu Adam Andruszkiewicz, posłanka Anna Milczanowska i poseł Bartosz Kownacki.

Przeciwko spotowi zaprotestował też środkowoeuropejski oddział American Jewish Committee (amerykańska organizacja broniąca praw Żydów poza USA). "Reductio ad Hitlerum to przejaw braku wrażliwości i wiedzy" - czytamy we wpisie na Twitterze.

Radny z warszawskich Bielan, Jan Strzeżek (były polityk Porozumienia) zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa w związku z publikacją spotu, który "depcze pamięć o zamordowanych w Auschwitz".

Z kolei poseł Konfederacji, Stanisław Tyszka skomentował wpis słowami "choroba psychiczna w partii władzy postępuje".

Wpis pojawił się po tym, jak PiS opublikował w mediach społecznościowych spot wykorzystujący nagrania przedstawiające były nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz.

W spocie przypomina się, że w Auschwitz "zamordowano ponad 1 mln osób", a w czasie wojny zamordowano 6 mln Polaków.

Pozostało 88% artykułu
Polityka
Hołownia po spotkaniach w Ankarze. Polska liczy na wojskową współpracę z Turcją
Polityka
Powódź w Polsce. Bogdan Zdrojewski: W niektórych miejcach zrobiono za mało, w niektórych - za dużo
Polityka
Prokuratura wznawia dochodzenie w sprawie „plecaków Beaty Kempy”
Polityka
Beata Kempa została nowym doradcą prezydenta Andrzeja Dudy
Materiał Promocyjny
Wpływ amerykańskich firm na rozwój polskiej gospodarki
Polityka
Rewolucja informatyczna w Senacie. Będą nowe maszynki dla senatorów