Reakcja Rosji na komunikat końcowy szczytu Sojuszu. "Musi zniknąć Ukraina, lub NATO"

Były prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, odniósł się do zdania w konkluzji końcowej ze szczytu NATO, w którym mowa jest o "nieodwracalnej" drodze Ukrainy do Sojuszu.

Publikacja: 11.07.2024 10:50

Dmitrij Miedwiediew zareagował na komunikat końcowy szczytu NATO

Dmitrij Miedwiediew zareagował na komunikat końcowy szczytu NATO

Foto: Sputnik/Yekaterina Shtukina/Pool via REUTERS Stefan Rousseau/Pool via REUTERS

arb

„Będziemy nadal wspierać nieodwracalną drogę do pełnej euroatlantyckiej integracji, w tym członkostwa w NATO (Ukrainy)” - pisze Miedwiediew cytując fragment komunikatu końcowego ze szczytu NATO w Waszyngtonie. „To nasi wrogowie powiedzieli wczoraj w Waszyngtońskiej Deklaracji Sojuszu” - dodaje.

Rosja rozpoczęła wojnę na Ukrainie m.in. po to, by doprowadzić do jej „demilitaryzacji”

Ukraina nie doczekała się zaproszenia do NATO na szczycie, ale zapis komunikatu końcowego jest formą politycznego wsparcia dla walczącego z Rosją kraju i zapowiedzią przyszłego członkostwa.

Rosja, przed wybuchem wojny na Ukrainie, domagała się gwarancji, że NATO nie będzie rozszerzać się na wschód. Moskwa chciała również, by NATO wycofało swoje siły z państw, które nie należały do Sojuszu przed 1997 rokiem — a więc m.in. z Polski.

Po rozpoczęciu wojny z Ukrainą Rosja podkreślała, że celem jej działań zbrojnych jest m.in. „demilitaryzacja Ukrainy”, co należy rozumieć jako m.in. gwarancję tego, że Ukraina nie wejdzie w skład NATO.

Dmitrij Miedwiediew groził III wojną światową, teraz pisze o znikaniu NATO i Ukrainy

Miedwiediew komentując zapisy komunikatu końcowego ze szczytu NATO napisał, iż „wniosek jest oczywisty”. „Musimy zrobić wszystko, aby 'nieodwracalna droga' do NATO skończyła się zniknięciem Ukrainy, lub zniknięciem NATO. Albo jeszcze lepiej jednego i drugiego” - dodał.

Miedwiediew, który jako prezydent Rosji był traktowany jako przedstawiciel liberalnych sił na Kremlu, po wybuchu wojny stał się przedstawicielem kremlowskich „jastrzębi” - wielokrotnie grożąc wybuchem III wojny światowej, wojny atomowej i atakami Rosji na Zachód.

Ukraina ma szanse wejść do NATO dopiero po zakończeniu wojny z Rosją. W innym przypadku, w związku z treścią artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, wejście Ukrainy do Sojuszu mogłoby doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji Sojuszu z Rosją.

„Będziemy nadal wspierać nieodwracalną drogę do pełnej euroatlantyckiej integracji, w tym członkostwa w NATO (Ukrainy)” - pisze Miedwiediew cytując fragment komunikatu końcowego ze szczytu NATO w Waszyngtonie. „To nasi wrogowie powiedzieli wczoraj w Waszyngtońskiej Deklaracji Sojuszu” - dodaje.

Rosja rozpoczęła wojnę na Ukrainie m.in. po to, by doprowadzić do jej „demilitaryzacji”

Pozostało 81% artykułu
Dyplomacja
Kolanko: Nie tylko dyplomatyczna rozgrywka Hołowni w Turcji
Dyplomacja
Szymon Hołownia po rozmowie z Recepem Tayyipem Erdoganem. Rozpoczęła się wizyta marszałka Sejmu w Turcji
Dyplomacja
Zmarł konsul Rafał Kocot. Był przyjacielem "Rzeczpospolitej"
Dyplomacja
Prezydent Finlandii chce wyrzucić Rosję z Rady Bezpieczeństwa ONZ
Materiał Promocyjny
Wpływ amerykańskich firm na rozwój polskiej gospodarki
Dyplomacja
Papież Franciszek zabrał głos w sprawie wyborów prezydenckich w USA